sobota, 21 kwietnia 2012

Rozdział 9

Rozdział 9
<oczami Belli>
Pierwszy tydzień trasy miną spokojnie nie wliczając kilku ataków rozpiszczanych fanek , jak dla mnie było to śmieszne . Chłopacy musieli dla spokoju dać kilka autografów i zrobić kilka zdjęć . Niall dostał kanapkę z kurczakiem od fanki . Nie powiem była ładna i widać wpadła mu w oko bo poprosił o numer telefonu , z pretekstem odwdzięczenia się za podarunek z którego cieszył się bardziej niż z otrzymanego numeru . Dziewczyna nie ukrywała że jest w siódmym niebie dając numer swojemu idolowi . Zagrali kilka koncertów na których razem z Kim bawiłyśmy się świetnie , oni naprawdę maja w sobie to coś ! Świetne głosy , style , nie dziwie się tym wszystkim dziewczynom że ich pokochały…
-Hej ludzie może dzisiaj jakaś imprezka ? – spytał Lou wpadając do apartamentu .
-Jakieś konkretne plany – spytał Liam .
-Myślałem nad pobliskim Vavavoom ?  Podobno świetna zabawa  i dziewczyny – zakomunikował Lou
-Yhym..- odchrząknęłam .
-To znaczy zabawa  i ..- zakłopotał się Louis .
-Żartuje – powiedziałam chichocząc .
-To co idziemy ? – spytał Liam .
-Jasne ale jest dopiero 12 – powiedział Zayn .
-Wiem ale zapewne dziewczyny będą się dłuuuugo zbierać  więc zapytałem teraz –powiedział sarkastycznie Lou .
-Bardzo śmieszne – odpowiedziała Kim przytulając Harrego .
-Właśnie ! Jestem pewien że dziewczyną wystarczą z 4 godziny więc …- nie dokończył Harry bo dostał w ramię od Kim .
-Wcale nie ! –powiedziałyśmy z Kim w tym samym momencie .
-Wiemy wiemy żartowaliśmy – powiedział Niall przerywając swój posiłek .
Po ”żarcie” chłopaków zdecydowałyśmy się z Kim na mały spacer . To jedyny moment od początku trasy na szczerą rozmowę , gdy byłyśmy jeszcze w szkole często tak gadałyśmy . Każda wiedziała o sobie dużo rzeczy i dlatego czułyśmy się i nadal czujemy w swoim towarzystwie swobodnie . Chodziłyśmy alejkami pobliskiego parku chyba z 2 godziny cały czas się śmiejąc i wspominając dawne czasy i to co jest teraz .
-Wiesz Bella , już nie mogę się doczekać kiedy zacznę pracować z  twojej restauracji – powiedziała podekscytowana .
-Po pierwsze to restauracja jest nasza , a po drugie też się cieszę – odpowiedziałam przytulając Kim . Wiem jak się z tego cieszy to jej największe marzenie tak jak moje od zawsze chciałam mieć restaurację .
-Chyba musimy się zbierać w końcu idziemy się bawić ! – powiedziałam po chwili .
-Tak masz rację –odpowiedziała .
Wróciłyśmy do hotelu i zaczęłyśmy się przygotowywać nie zajęło nam to długo ale na zegarku widniała godzina 20.47 . Po spacerze do hotelu wróciłyśmy około godziny 19 , więc musiałyśmy się szybko zbierać . chłopacy byli gotowi już jakieś 15 minut . Zeszłyśmy na dół prawie biegnąc , Kim miała ubraną zwiewna sukienkę w kolorze bladego różu i koturny , a ja beżowe rurki , baleriny i białą koszulę . Do klubu dotarliśmy po 30 minutach , było w nim mnóstwo ludzi , nie dziwie się niezła muzyka i klimat . Od razu Zayn porwał mnie do tańca , przetańczyliśmy chyba pół wieczoru na zmianę pijąc drinki . Byłam najmniej wstawioną osobą w naszym towarzystwie , nadal wiedziałam co robię . Około 2 nad ranem poszłam przed klub się przewietrzyć bo w środku było na prawdę duszno . Siedziałam za ławce przed klubem dobre 20 minut ,więc stwierdziłam że musze wracać . Weszłam do środka i od razu moją uwagę przykuła jakaś para która prawie że była już naga ,całowali się bardzo namiętnie i zachłannie widać było że są napaleni . Przeszłam obok ale coś mi mówiło żebym wróciła i przyjrzała się dokładniej tej dwójce ale nie zrobiłam tego , poszłam szukać Zayna . Nigdzie go nie było , Kim z Harrym tańczyli , Niall siedział przy naszym stoliku gadając coś do siebie a Liam i Lou czarowali jakieś laski . Chciałam spytać Nialla czy nie widział go gdzieś ale nie dało się z ni pogadać . W tej chwili przypomniałam sobie o parce która przy wejściu się całowała , prawdę mówiąc oni się prawie co nie zjedli . Poszłam w tamtym kierunku , nadal tam byli tylko teraz było widać ich twarze . Stanęłam jak wryta to był on ! Już wiem dlaczego oni przykuli moją uwagę , jego czerwona bejsbolówka i włosy postawione na żelu są bardzo specyficzne i można je rozpoznać ale za pierwszym razem nie wpadłabym na to że może mi zrobić coś takiego . Poczułam ból , moje oczy zaczęły szczypać a po chwili popłynęły łzy . Obiecałam sobie że już nigdy przez nikogo nie będę płakać , ludzie nie są tego warci , ale teraz to było silniejsze . Tak bardzo go kochałam , a robi mi coś takiego ! Wiem że to alkohol ale jak ktoś nie umie go pić to nie powinien . Podeszłam do nich.
-Nie przeszkadzam –wybełkotałam przez łzy . Para odczepiła się  od siebie i Zayn chyba chciał coś powiedzieć ale zauważył że to ja i w momencie oprzytomniał .
Zauważył co zrobił i zobaczył łzy na moich policzkach.
-Bella przepraszam –powiedział . Tylko przepraszam , tylko na tyle było go stać po czymś takim . Jeśli nic do mnie nie czuł powinien mi to powiedzieć a nie pokazywać o w taki sposób , w tak podły sposób.
Pobiegłam do hotelu , spakowałam wszystkie rzeczy . Postanowiłam zmienić hotel , nie potrafiłabym już na niego spojrzeć . Wyszłam i wsiadłam do taksówki poprosiłam kierowcę aby zawiózł mnie do hotelu jak najdalej położonego od tego .
Jutro mam jechać  do rodziców , postanowiłam że to zrobię ,  a po tym wrócę do Londynu i zajmę się sprawami związanymi z restauracją . Otworzę ją wcześniej ,na razie znajdę zastępstwo na miejsce Kim , a kiedy wróci będziemy prowadzić ją razem . Musze być cały czas zajęta żeby nie myśleć o tym co mi zrobił i jak bardzo mnie to boli . Nie powiem nikomu o tym że wyjeżdżam bo będą próbowali mnie zatrzymać , może zmienię numer . Moje rozmyślenia  przerwał taksówkarz powiadamiający o tym że jesteśmy na miejscu .
Weszłam do hotelu i zarezerwowałam pokój na dwa dni , dłużej nie zamierzam  tu zostać . Poszłam do pokoju 284 i położyłam się spać . Łzy mimowolnie zaczęły cieknąć , po godzinie zasnęłam .
Obudził mnie dźwięk telefonu spojrzałam na wyświetlacz : Kim :*
Nie zamierzałam odebrać więc przyciszyłam dźwięk , zadzwonię do niej już z Londynu . Po chwili przyszedł sms , wzięłam telefon do ręki była 13.39 , czyli już trzeźwo myślą . Miałam nieodebrane 44 połączenia : 19 od Kim , 8 od Harrego , 6 od Louisa i po 5 od Liama i Nialla oraz jedno od Zayna , popatrzyłam na godzinę , 3.17. Dzwonił po tym jak ich zobaczyłam .
SMS-ów też miałam dużo ale jednym ruchem skasowałam je wszystkie , nie miałam ochoty czytać ich wywodów typu „Gdzie jesteś ?” „Nic ci nie jest ?” itp.
Zwlekłam się z łóżka i poszłam ogarnąć , wzięłam prysznic i ubrałam się . Przed wyjazdem do rodziców miałam  zadzwonić , wykręciłam numer taty :
<Rozmowa>
J.„Hej tato ! Miałam zadzwonić przed wyjazdem do Was”
T.„O cześć córciu . No miałaś zadzwonić bo nie wiem czy przyjedziesz z chłopakami i mam na ciebie czekać w studio czy pojedziesz od razu do domu ?”
J.„Pojadę do domu .Tam się spotkamy dobrze ?”
T.„Dobrze to do zobaczenia . Kocham cię Isabelo „
J.„Ja też cię kocham tato „
<Koniec połączenia>
Przed wyjazdem do domu włączyłam jeszcze laptopa i zarezerwowałam bilet na najbliższy lot do Londynu . Wypadło na dzisiaj o godzinie 21.40 . Lotnisko jest blisko więc mam nadzieje że się wyrobię. Wstałam , wzięłam torebkę i pojechałam taksówką do mojego rodzinnego domu , wprawdzie rodzinny dom jest w Polsce ale ten też jest bliski mojemu sercu . Nie musiałam jechać daleko po niecałych 20 minutach byłam na miejscu . Spędziłam z rodzicami całe popołudnie , wymuszałam uśmiech co nie uszło uwadze mojej mamie ale nie zadawała pytań i za to ją kocham . Wie że lubię cierpieć w milczeniu lub zagłuszać ból pracą ,dotychczas nauką . Gdy wracałam odetchnęłam z ulgą , teraz już tylko do hotelu po bagaż i na lotnisko . Podczas lotu znów patrzyłam w małe okienko samolotu lecz tym razem żałowałam że leciałam w tamtą stronę , możliwe że to by się nigdy nie wydarzyło lub nie wiedziałabym o tym . Wolałabym nic nie widzieć i nie wiedzieć !
Na lotnisku w Londynie nie myślałam już co się zdarzyło się w Nowym Jorku…


___________
Nareszcie coś dodałam :)  Proszę o KOMENTARZE :)  następny postaram się dodać w najbliższej przyszłości :P

Mrs.Is Malik

11 komentarzy:

  1. Ale z Zayna nieczuła świnia - za przeproszeniem...
    No morze troche przesadziłam;P
    Mam nadzieje że Bella nie zrobi niczego głupiego...
    Z niecierpliwością czekam na kolejną notkę i zapraszam do siebie:D
    http://alexandlivia-onedirections.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki debil !!! Alkohol go nie usprawiedliwi !!! Świnia przebrzydła !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Noo, noo, noo, cos sie dzieje o.o Akurat lecialo mi z playlisty Apocalyptica - The Unforgiven i normalnie tak sie wpasowalo, ze szoook O.O Ehh, Zayn, chcialabym cie znienawidzic, ale jakos nie umiem i pomimo tego co zrobiles Belli, mam nadzieje, ze bedziesz sie baaardzo slono tlumaczyl !!! Chociaz nie wiem, czy cokolwiek usprawiedliwi twoje zachowanie & czy Bella ci wybaczy, bo jesli tak to bedzie aniolem :) W dodatku dupek z ciebie, wiesz ? Zadzwonic tylko raz !!! Kim zadzwonila az 19 razy, a Harry nawet 8, Lou 6, albo Niall & Liam po 5 ! A ty TYLKO RAZ !!! -.- Bella najpierw robi, potem mysli - ale kazdy po czyms takim by sie tak zachowal ... Ehh, naprawde czekam na kolejny, panno Malik :) xx

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialny blog, a ten rozdział boski po prostu go kocham. Często tu zaglądam i zamierzam zaglądać!:) zapraszam także do mnie!
    http://najamajke.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ohohohoho. Czeeeeeeeeeeeeeeeeeeekam i czeeeeeeeeeeeeeeeeeeekam.
    Kiedy kolejny : C
    Tak fajnie się dzieję. <3
    Zapraszam do siebie. : D

    OdpowiedzUsuń
  6. super, czekam na następny
    +zapraszam na 13 rozdział na blogu http://young-pretty-lovely.blogspot.com :) -Jullie

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny blog. ;P zajrzałam przypadkiem ale bede czytać czesciej bo mi sie spodobało. :3
    dodaje do obserwowanych i zapraszam do siebie! / http://dreams-come-true-1dxo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałaś abym napisała opinię dotyczącą twojego bloga. Więc blog ogólnie mi się bardzo podoba. Fajny miałaś pomysł na rozpoczęcie i nadal masz fajne pomysły co zrobić z bohaterami i wgl. wszystko mi się podoba i nic nie trzeba zmieniać. Mam nadzieję że nadal będziesz pisała tak fajnie i że wszystko zakączy się szczęśliwie bo doś już mam nieszczęśliwych zakończeń,
    Nika;***

    OdpowiedzUsuń
  9. hej! zapraszam na nowy 16 rozdział :) zapraszam do czytania i komentowania. mam nadzieję, że się spodoba :) -Jullie

    OdpowiedzUsuń
  10. super piszesz + zapraszam do mnie: http://dreamsdocometrue1d.blogspot.com/ xx Emii

    OdpowiedzUsuń